Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem do twarzy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 sierpnia 2016

Najlepsze dwa kremy do twarzy jakie miałam.


Oto dwaj moi ulubieńcy i ich recenzja: Johnson's face care i Rival de Loop Green Tea.

Moja skóra twarzy jest typu mieszanego, suche policzki, skóra schodzi z nosa, ale przetłuszcza się w strefie T. Czoło się świeci, nos i broda to samo. Dlatego zależało mi, aby znaleźć krem do twarzy, który będę używać na noc i po którym nie będę wstawać z przetłuszczoną grzywką (przybijam piątkę tym, którzy mają ten sam problem).
Gdy byłam młodsza myślałam, że jak nie będę używać tłustych kremów do twarzy (czyli żadnych), to moja twarz nie będzie się przetłuszczać.
Nic bardziej mylnego.
Całe szczęście szybko doszłam do wniosku, że jak "prze tłuszcze" twarz nienaturalnie nakładając jakiś specyfik, to moja twarz przestanie produkować nadmiar sebum.