Miłość jest ślepa, każdy doskonale to rozumie, każdy słyszał
to miliony razy. Jest ślepa, ponieważ ludzie łączą się w różne pary i wygląd
nie jest w tym najważniejszy, podobno liczy się serce. Co najdziwniejsze,
większość ludzi i tak dziwi się na widok pięknej dziewczyny i brzydkiego chłopaka,
lub na odwrót, gdy jakiś przystojniak idzie z „pasztetem”. Niby to jest oczywiste,
że kocha się za charakter, ale taki widok od razu skłania ku głębszej analizie,
on na pewno ma górę kasy, dlatego ta laska z nim jest. A ona? W sumie to nie
wiadomo, szczęściara i tyle.
Sama miałam sytuacje, że przychodził do mnie chłopak
(jeszcze nie mój, ale pokazywał, że ma mnie na oku), a ja siedziałam sobie przy
nim w worku foliowym na głowie, bo akurat miałam maseczkę na włosach. Ślepy jak
nic, nie przeszkadzało mu to w ogóle.
No cóż, miłość jest
ślepa i to chyba szczęście dla nas wszystkich, ale to nie wszystko…
